5 października 2018

VAT W EKSPORCIE WEWNĄTRZWSPÓLNOTOWYM

Podziel się!

W ostatnich miesiącach dużo emocji, zwłaszcza wśród eksporterów materiału szkółkarskiego korzystających z firm brokerskich, wzbudziły działania kontrolne państwowej administracji skarbowej w zakresie prawidłowości stosowania 0% stawki VAT w obrocie wewnątrzunijnym.

Chodzi o sytuacje, w których firma pośrednicząca (broker) zarejestrowana w kraju UE nie zgłasza do właściwego sobie urzędu skarbowego wystawionych w Polsce faktur, jako nabycie wewnątrzwspólnotowe, nie odprowadza należnego podatku i po kilku miesiącach działalności znika. W wyniku przeprowadzonych kontroli polskie urzędy skarbowe domagają się od krajowych eksporterów zapłaty 8% podatku VAT. Domagają się w dosyć dziwny sposób – proponując lub radząc, aby szkółkarze z własnej inicjatywy dokonali korekty faktur. Dotychczas jednak w żadnym przypadku prowadzone postępowanie nie zakończyło się wydaniem decyzji stwierdzającej niezasadne zastosowanej 0% VAT. Byłoby to trudne, bo eksporterzy w większości badanych przypadków spełnili wszystkie przewidziane w ustawie procedury i wymogi związane z wewnątrzwspólnotową sprzedażą roślin z 0% VAT: mają CMR potwierdzona podpisem i stemplem odbioru, płatność została wykonana przelewem na konto, NIP firmy zarejestrowanej w UE był aktywny w momencie sprzedaży.

Podczas zebrań zarządu dwukrotnie omawiano problem z udziałem przedstawicieli szkółek, które były poddane kontroli skarbowej. Po konsultacji prawnej, m.in. z kancelarią prawną prof. Modzelewskiego, okazało się, że branża szkółkarska jest jedną z wielu, która boryka się z opisywanym problemem. Opisana sytuacja jest znana i dotyczy szeregu innych branż eksportujących towary wewnątrzwspólnotowo. Skarbówka nie ma podstaw żądania krajowych stawek VAT tylko dlatego, że podmiot zagraniczny nie dopełnił swoich obowiązków (nie zgłosił importu w zagranicznym US) – kluczowa tu jest kwestia udowodnienia, że towar wyjechał z kraju. Skoro firmy są w stanie udowodnić, że towar faktycznie został wyeksportowany, to urzędy nie mają podstaw do wydania decyzji. Jednak w ramach priorytetowego programu rządu walki z karuzelami VATowymi i uszczelniania systemu stosują metodę „prośby”, licząc na to, że być może eksporterzy się na to „złapią”. Firmy, których problem dotyczy, kategorycznie odmawiają tego rodzaju prośbom/sugestiom, bo dlaczego mają ponosić odpowiedzialność finansową na nieuczciwe praktyki zagranicznych kontrahentów i/lub nieskutecznych działań administracji skarbowej innych krajów?