Szukasz:




x
Login:

Hasło:

x

BAD ZWISCHENAHN ? KOLEJNE SPOTKANIE ENA

Bad Zwischenahn leży w malowniczej krainie Dolnej Saksonii położonej w północno-zachodniej części Niemiec. Miasteczko znajduje się nieopodal Oldenburga w rejonie zwanym Ammerland.
Wydaje się, że nie bez powodu wybrano to właśnie miejsce na kolejne obrady ENA; działa tu, bowiem ok. 500 szkółek, a do najstarszych szkółek w należą: Böhlje, Heinje i Bruns.
Program czterodniowego spotkania, które trwało od 9 do 12 lipca obejmował obrady sekretarzy oraz zebranie przedstawicieli państw zrzeszonych w ENA. Dwa dni przeznaczono na zwiedzanie pobliskich szkółek m.in.: Joh. Bruns Deutsche Exportbaumschulen, Baumschulen E.A. Stöckmann, Baumschulen Ubbo Kruse czy Helmers Baumschulen GmbH.
Na wstępie pierwszego dnia obrad zatwierdzono protokół z kwietniowego spotkania ENA w Brukseli, a następnie przedstawiono propozycje poprawek w statucie organizacji dotyczące przepisów i uwarunkowań prawnych.
Ponieważ zostało utworzone stanowisko stałego Sekretarza ENA, przedyskutowano jego obowiązki i sposób funkcjonowania w ramach organizacji. Przyjęto również budżet Stowarzyszenia.

Gwen Byrne z Irlandii, Przewodnicząca ENA przedstawiła raport ze spotkania z AREFLH (europejska organizacja zrzeszająca ogrodników, producentów warzyw i owoców), które odbyło się 5 czerwca w Pistoi.
AREFLH wpisuje się w listę organizacji pozarządowych, powstających w celu wykorzystania funduszy unijnych, która tego typu organizacje ponadnarodowe promuje. Z uwag uczestników dyskusji wynika, że takie stowarzyszenia działają niemal wszędzie - z różnym skutkiem, ale często są bardzo efektywne w pozyskiwaniu funduszy unijnych.
Jednakże ENA obawia się, że takie organizacje, będące często tworami komercyjnymi, osłabiają znaczenie i siłę lobbowania Związków istniejących do tej pory. Działania Brukseli są często bardziej przychylne dla przedsięwzięć dających poklask polityczny niż tym merytorycznie uzasadnionym.
 Celem organizacji AREFLH jest dopracowanie standardów jakości, certyfikacja środowiskowa produktów, obrona i reprezentowanie producentów warzyw i owoców w Brukseli oraz tworzenie sieci współpracy Regionów. Zauważono, że standardy jakości roślin ozdobnych powinny być różne dla danych regionów klimatycznych (bazą wyjściową do stworzenia tych wytycznych mają być standardy opracowane przez ENA).
Członkami AREFLH jest 9 Regionów z Hiszpanii, 8 z Włoch, 10 z Francji, a przedstawiciele Portugalii, Belgii i Węgier planują dołączenie do organizacji. Jak twierdzą jej założyciele, AREFLH nie ma współzawodniczyć ani zastępować innych organizacji krajowych czy zagranicznych (stąd obawy ENA????), ale współpracować z nimi.
             
Hetty Croaijmans z Holandii przedstawiła postępy w realizacji Programu Edukacyjnego ramach projektu da Vinci. Do udziału wstępnie zgłosiły się Holandia, Belgia, Włochy, Dania, Węgry, Hiszpania i Wielka Brytania.
Zostały przedstawione także pierwsze poprawki do sprawozdania finansowego środków przeznaczonych na ten projekt edukacyjny. Ponieważ koszty dofinansowania z funduszy własnych są według przedstawicieli ENA zbyt wysokie, a przedstawione zmiany mało zadawalające, zostaną podjęte kolejne próby analiz wydatków poniesionych na ten projekt. Zaproponowano obniżenie stawki diety managera projektu (obecnie to 85 EURO za godzinę) oraz aby kraj goszczący uczestników grup roboczych pokrywał sam koszty związane z organizacją spotkań. Zwrócono też uwagę na to, że koordynator projektu nie musi być obecny na wszystkich spotkaniach grup roboczych.
Ostateczne decyzje mają być podjęte najdalej do spotkania sekretarzy w październiku.
Następnie dyskutowano o powracającej sprawie komunikacji elektronicznej w naszej branży. Po 5 czy 6 latach zmagań panowie, którzy „drążyli” temat, doszli do wniosku, że trzeba się oprzeć o system niemiecki, który funkcjonuje bardzo dobrze i może być dobrym wzorem dla nowo tworzonych programów. Nie da się go jednak narzucić innym krajom. Trzeba bowiem „dojrzeć” do tego, aby wymusić na lokalnych firmach, które tworzą oprogramowanie, dostosowanie systemów do standardu niemieckiego. Holendrzy już to zrobili i ich system może „rozmawiać” z niemieckim.
Elaine Farell przedstawiła informacje na temat używania pestycydów, jakie ukazały się na łamach prasy branżowej na przełomie czerwca i lipca. Jak wiemy Komisja Europejska wydała decyzję w sprawie zakazu stosowania substancji aktywnych takich jak: diazynon, haloksyfop-R, karbosulfan, karbofuran, oksydemeton metylowy. Określono również termin, do którego należy wycofać zezwolenia na dopuszczenie do obrotu preparatów zawierających te związki. W praktyce niemożliwe jest wycofanie ze sprzedaży produktów w tym samym terminie, w którym uchyla się zezwolenie na jego obrót.
Zdecydowano stworzyć delegację ENA i zorganizować spotkanie się z przedstawicielami Komisji Europejskiej odpowiedzialnej za opracowanie nowych dyrektyw. Ponieważ jest to decyzja czysto polityczna, nie oparta na merytorycznych faktach, zwrócono się do członków ENA o podjęcie starań, aby problem nagłośnić w krajach członkowskich. Sytuacja jest różna w zależności od kraju, ale na przykład w Wielkiej Brytanii zniknie 85% środków stosowanych obecnie.

Jeden z punktów obrad poświęcony był standardom jakości w produkcji szkółkarskiej. Członkowie ENA widząc konieczność uregulowań odnośnie norm jakości i standaryzacji produkcji postanowili na kolejnych zjazdach omawiać te zagadnienia. Większość z państw posiada takie przepisy dla własnych potrzeb, więc postanowiono, że na kolejnych spotkaniach ENA przedstawiane propozycje będą przedyskutowane w celu stworzenia jednolitych zaleceń jakościowych.
Dawid Brown (UK) przedstawił stan chorób kwarantannowych (m.in. Phytophthora ramorum) po wizytacji w ogrodach Wielkiej Brytanii.
W dniu dzisiejszym nie jest możliwy legalny import dębów i jesionów na wyspy. Wiąże się to z występowaniem raka bakteryjnego i motyla oak processionary moth. Wymagane zaświadczenie fitosanitarne musi gwarantować, że rośliny były wolne od patogenów w poprzednim roku uprawy. Ustawa nakłada restrykcje od zaraz, czyli tylko urzędnik raczy wiedzieć jak zrobić inspekcję rok wstecz?!??! Takich kwiatków jest więcej, i jakoś lżej na duszy, że nasi urzędnicy w wielu przypadkach w swej tworczości nieodstają od kolegów z Unii.
  Omawiano również reprezentację ENA przy COPA/COGECA. Zdecydowano, że nadal będzie ona w formie nieformalnej. Skorzystamy z wiedzy i uprzejmości organizacji belgijskiej, której przedstawiciel jest akredytowany przy tej organizacji i niejako przy okazji będzie składał sprawozdania z obrad.
Wybrano również nowego przewodniczącego ENA, został nim na okres 2 lat przedstawiciel Belgii p. W. De Nolf, dotychczasowy wiceprzewodniczący. Nowym zastępca zostanie przedstawiciel Hiszpanii lub Szwecji (odwieczny problem mniejszych związków, aby znaleźć kogoś, kto ma czas żeby poświęcić się pracy związkowej i do tego mówi po angielsku).
Na zakończenie obrad potwierdzono datę następnego spotkania ENA w czasie targów IPM w Essen oraz czas i miejsce kolejnego spotkania sekretarzy ENA – będzie to Bruksela w pierwszych dniach października.

ZBLIŻA SIĘ SZKÓŁKARSKI ZJAZD

Poszukiwania odpowiedniego miejsca w Wielkopolsce i okolicach na Zjazd nie powiodły się, wobec tego spróbowaliśmy na północy Polski. Ofertę złożyły dwa hotele, zarządowi ciekawsza wydała się oferta mazurskiego hotelu w Rynie.  Tak więc XVIII Sprawozdawcze Walne Zgromadzenie Członków odbędzie się w hotelu Zamek Ryn w Rynie w dniach 24-25-26 listopada 2008 roku. Znowu jest to poniedziałek, wtorek i środa, ale był to jedyny możliwy termin w listopadzie.

Adres:

Hotel ZAMEK RYN ****

Plac Wolności 2

11-520 Ryn

tel.: +48 87 429 7000

fax: +48 87 429 7001

e-mail: hotel@zamekryn.pl  www.zamekryn.pl 

Pokoje:

143 jedno i dwuosobowe

apartamenty

Wyposażenie pokoi:

Łazienka z suszarką, TV-Sat, radio, telefon, bezprzewodowy internet.Hotel zamek RYN dysponuje 10 salami konferencyjno-bankietowymi o łącznej powierzchni 2000 m2.

Pomieszczenia są klimatyzowane i wyposażone w sprzęt audiowizualny.

Usługi dodatkowe:

parking strzeżony  15 zł/ doba (autokar 30 zł/doba)

basen, jacuzzi, bicze wodne, hydromasaże, sauny, sala fitness,

kręgielnia

strzelnica

Night Club

Lokalizacja:

Hotel ZAMEK RYN wznosi się na wzgórzu nad jeziorem, nad miasteczkiem, malowniczo położonym na przesmyku pomiędzy dwoma jeziorami Ołów i Ryńskim, które stanowi odnogę szlaku Wielkich Jezior Mazurskich.

W poniedziałek 24.11.2008 ? Zarząd, zachęcony powodzeniem ubiegłorocznego, proponuje jednodniowe szkolenie dla właścicieli i menadżerów szkółek  zrzeszonych w naszym Związku.  Szkolenie poprowadzi specjalista z Wielkiej Brytanii ? Nevill Stein, z firmy OVATION Busuness Coaching + Consultancy z Wielkiej Brytanii.

Zarezerwowane są dla Państwa pokoje jednoosobowe w cenie 247,50 zł, dwuosobowe w cenie

261,00 zł . Ceny takie zastosowano po wynegocjowaniu 10% rabatu.

W cenę pokoi wliczone jest śniadanie oraz możliwość korzystania z basenu, jacuzzi, sauny i sali fitness.

Zarezerwowane są także obiady w formie bufetowej w dniach 24,25,26.11.2008, kolacja w dniu 24.11.2008 (poniedziałek) dla biorących udział w szkoleniu, kolacja uroczysta w dniu 25.11.2008 oraz Biesiada Rycerska w dniu 26.11.2008.

W pierwszym dniu obrad (wtorek 25.11.2008) przewidziano wykład oraz sprawozdania z działalności Związku i Agencji Promocji Zieleni wraz z udzieleniem absolutorium Zarządowi, przewidziano także dyskusję. Wieczorem zaplanowano uroczystą kolację Walnego Zgromadzenia wraz z tańcami przy muzyce mechanicznej.

Drugiego dnia (26.11.2007) rano wycieczka do szkółki Grünland, a po obiedzie wykład, a potem aż do końca dnia dyskusja. Wieczorem proponujemy udział w zabawie pt. Biesiada Rycerska, o ktorej pisałam w ostatnim Biuletynie.

W czwartek nie przewidziano żadnej wycieczki turystycznej, gdyż byliśmy już w Świetej Lipce, a lepszych atrakcji niż Zamek w Rynie w okolicy nie ma.

Dołączam formularz stanowiący formalne zgłoszenie uczestnictwa w XVII Sprawozdawczym Walnym Zgromadzeniu Członków. Bardzo proszę o przyjrzenie się wszystkim punktom programu Zjazdu i zaznaczeniu tylko tych, w których na pewno Państwo wezmą udział. Pozwoli to na uniknięcie nieporozumień i ułatwi organizację. Bardzo Państwa proszę o zaznaczenie w formularzu udziału w imprezie 26 listopada (Biesiada) tylko w wypadku, jeśli są Państwo całkowicie pewni uczestnictwa w niej.

Zgłoszenie uczestnictwa w Walnym i w szkoleniu należy odesłać pocztą lub faxem do Biura ZSzP na numer 022/435 47 22 w.113.

OSTATECZNY TERMIN ODESŁANIA FORMULARZA-ZGŁOSZENIA UPŁYWA 12 WRZEŚNIA 2008.

Związek Szkółkarzy Polskich jako organizator gwarantuje Państwa przyjazd i korzystanie z usług hotelowych. Do 1 października musimy określić ilość zamawianych pokoi. Po tym terminie realne bezkosztowe zmniejszenie zamówienia będzie możliwe o 10% w stosunku do pierwszego. W przypadku dalszego zmniejszenia zamówienia powyżej 10% jego wartości po 2 listopada 2007, ZSzP musi zapłacić 30% wartości anulowanych pokoi. Tak więc jeśli ktoś z Państwa zrezygnuje z udziału w Zjeździe po 2 listopada, to powinien liczyć się z koniecznością uregulowania kosztów zamówionego pokoju.

Jak co roku Związek Szkółkarzy Polskich ponosi koszty sali konferencyjnej wraz z wyposażeniem (także podczas szkolenia), kawy w przerwie obrad, uroczystej kolacji w dniu 25 listopada (wtorek)? dla członków ZSzP i opłaca wynajem autokarów oraz DJ-a, kapelę regionalną w środowy wieczór. Uczestnicy zjazdu i szkolenia sami opłacają noclegi, obiady,  kolację w dniu 24.11.07. oraz biesiadę. Związek pokrywa także koszt wynajmu autokarów.

Koszty świadczeń:

pokój jednoosobowy ze śniadaniem - 247,50 zł/doba

pokój dwuosobowy ze śniadaniem - 261,00 zł/doba

Kolacja w formie bufetu w dniu szkolenia (24.11.08.) - ok. 70,00 zł/osoba

Obiad w formie bufetu - ok. 55,00 zł/osoba

Kolacja uroczysta dla osób towarzyszących (wtorek 24.11.2008) - ok.130,00 zł/osoba

Parking - 15,00 zl/doba

Doba hotelowa trwa od 14:00 do 12:00

Poniżej przedstawiam ramowy program Zjazdu.

RAMOWY PROGRAM XVIII WALNEGO ZGROMADZENIA CZŁONKÓW

ZWIĄZKU SZKÓŁKARZY POLSKICH

Ryn 24-25-26 listopada 2008

24 listopada  poniedziałek

10:00 ? 19:00  szkolenie

25 listopada wtorek

10:00 ? 10:30 Otwarcie obrad, wybór przewodniczącego obrad, powołanie komisji skrutacyjnej, komisji uchwał i wniosków.

 Przedstawienie nowych członków ZSzP.

10:30 ? 11:00  Sprawozdanie Zarządu z działalności Związku w ostatnim roku i plany działania na rok następny ? prezes Lucjan GURSZTYN

11:00 ? 11:10 Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej z wyniku finansowego za rok 2007/2008 ?

11:10 ? 11:15  Sprawozdanie Sądu Koleżeńskiego z działalności za ostatni rok

11:15 ? 11:30 Dyskusja i udzielenie absolutorium Zarządowi.

11:30 ? 12:00 Sprawozdanie z działalności APZ w ostatnim roku i plany działania spółki na rok następny ? prezes Agnieszka Żukowska

12:00 ? 12:30  przerwa na kawę

12:30 ? 14:00 wykład

14:00 ? 15:30 obiad

15:30 ? 18:00 Dyskusja na tematy dotyczące działalności Związku

20:00 ? 24:00 Uroczysta kolacja Walnego Zgromadzenia.

26 listopada środa

          do 9:00 śniadanie

  9:00  - 15:00 wycieczka do szkółki Grunland

15:00 - 16:00 obiad

16:00 - 17:30 wykład na temat praw konsumenta i obowiązków producenta.

17:30 ? 18:30 dyskusja

18:30 ? 19:00  Przedstawienie wniosków przez komisję uchwał i wniosków, zamknięcie obrad XVIII Walnego Zgromadzenia Członków

 20:00 Biesiada Rycerska

27 listopada czwartek

wyjazd po śniadaniu

Jeszcze więcej szczegółów znajdą Państwo w następnym wydaniu Biuletynu.

Czekamy na zgłoszenia!!!

 

ALE W KOŁO JEST ZIELONO...

Przed wyjazdem na wycieczkę poproszono mnie o przygotowanie merytorycznej relacji z jej przebiegu. Do dzisiaj jestem przekonana, że kompetencyjnie byłam w naszej grupie najsłabszym ogniwem, mimo to podjęłam próbę przedstawienia najważniejszych informacji o zwiedzanych szkółkach i ogrodach ? ponoć nie było wielu chętnych do tego zadania. Starałam się skupić na meritum, ale wśród twardych danych zaplątało się parę dygresji, które mam nadzieję nie wpłyną na czytelność tekstu.

Irlandia

Już widok z okien samolotu obiecywał, że na pewno będzie bardzo, bardzo zielono.

Prosto z lotniska pojechaliśmy do szkółki w Richardstown ? Tully Nurseries. Tully Cash & Carry to największy sklep zaopatrujący firmy projektujące zieleń miejską i architektów krajobrazu. Jest to rodzinne przedsiębiorstwo założone przez małżeństwo Martina i Joan Tully. Już wcześniej produkowali rośliny na potrzeby prowadzonej przez siebie firmy projektującej i zakładającej ogrody. Potrzeby i produkcja rosły aż w 1979 roku formalnie powołano do życia także szkółkę. Obecnie w firmie pracują także ich dzieci, piastując funkcje dyrektora generalnego i dyrektora marketingu.

Wśród załogi - polski akcent ? pani Dagmara, menadżerka, która od 2005 roku pracuje w szkółce i zajmuje się importem roślin z różnych stron świata.

Materiał roślinny, który oferują w 30% jest przez nich produkowany, a w 70% sprowadzany z zagranicy, w tym głównie z Holandii. 10% swojej produkcji sprzedają hurtowo na miejscu, a 90% jest przedmiotem handlu z innymi szkółkarzami.

Prowadzenia szkółki nie ułatwiają wichury, które raz w miesiącu niszczą folię na tunelach.

Właściciele twierdzą, że jedynym sposobem, aby stać się na rynku konkurencyjnym jest automatyzacja linii produkcyjnej szkółki. Prezentowano nam automatyczną przesadzarkę, która mogła również służyć do przycinania roślin oraz maszynę, przy pomocy której można przenosić jednorazowo z miejsca na miejsce do 250 roślin w pojemnikach 2-litrowych. Ciekawy był również system oznaczeń roślin w punkcie sprzedaży. Krzewy, byliny i rośliny jednoroczne zebrane były w grupy siedliskowe, np. na słoneczne rabaty, miejsca zacienione itd., natomiast drzewa ustawione wg parametrów (wysokość i obwód pnia/ wysokość szczepienia), zdefiniowanych na tablicach informacyjnych.

IRLANDIA  - abc (na podstawie opowieści przewodniczki)

Powierzchnia: 70 tys. km˛

Ludność: 6 mln (razem z ostatnimi imigrantami), ale do korzeni irlandzkich przyznaje się ok. 70 mln osób mieszkających głównie w Wielkiej Brytanii, USA, Australii, Kanadzie

Kultura/obyczaje: celtycka; wciąż jest żywy mit druidów i każdy odnaleziony krąg kamiennych głazów (menhirów) to wielkie szczęście dla właścicieli terenu; druidzki kult natury i drzew rozwinięty do tego stopnia, że wycięcie - u nas powszechnie traktowanego jak chwast ? bzu czarnego potraktowane by było jak świętokradztwo; Irlandczycy kochają konie. Znani są także z pogody ducha - ich główne powiedzenia to: ?Mogło być gorzej? oraz ?Nie ma się co martwić?. Codzienny imperatyw Irlandczyka ? odwiedzić po pracy zaprzyjaźniony pub.

Zabudowa głównie parterowa, a w Dublinie wszechobecna architektura georgiańska z charakterystycznymi kolorowymi drzwiami z dwoma kolumnami po bokach i zwieńczającym je łukiem; charakterystyczna zróżnicowana wysokość okien ? im wyższy ich rząd tym mniejsze, co ?oszukuje? perspektywę i sprawia, że domy wydają się jeszcze wyższe.

Muzyka: folk irlandzki; Bob Geldof, U2, Cris Deburg, Anya, Van Morrison

Literatura: 4 nobliści - William Butler Yeats, George Bernard Shaw, Samuel Barclay Beckett, Seamus Justin Heaney; inni znani pisarze - Oscar Wild, James Joyce, Jonathan Swift

Kuchnia: sery kozie, irish stew (gulasz z baraniny, marchwi, cebuli), wołowina; irlandzka whisky, piwo Guinnes, irish coffee

Sport: carling, rugby, wyścigi psów, golf

Przemysł: turystyka, rolnictwo; dzięki UE rozbudowali porty i sieć dróg

Wizyta w szkółce Woodview Nurseries w Ballyteague produkującej głównie na potrzeby centrów ogrodniczych, władz lokalnych, pól golfowych oraz firm urządzających ogrody. Szkółka znajduje się w regionie tradycyjnie związanym ze szkółkarstwem i ongiś słynnym ze złóż wysokiej jakości torfu wysokiego. Do szkółki dojechaliśmy busami, ponieważ ostatnie 3-4 km droga i mostki na kanałach były tak wąskie, że autobus by się nie zmieścił. Generalnie dojazd do szkółki jest utrudniony, co generuje problem z załadunkiem ciężarówek, który odbywa się poprzez dowożenie mniejszych partii materiału, bądź tiry dojeżdżają polną, nie zawsze przejezdną, drogą do szkółki.

Szkółkę prowadzi młode małżeństwo, które początkowo produkcję roślin traktowało jako hobby, z którego jak się okazało można stworzyć biznes. Zaczynali ze wspólnikiem, ale od 10 lat prowadzą ją samodzielnie. Powierzchnia szkółki to 5 ha, z czego 2 są zajęte przez uprawiane rośliny. Produkcja ? 2% sadzonek robią sami, 70% sprowadzają z innych irlandzkich szkółek, a pozostałe 28% z Holandii. Głównymi odbiorcami roślin są: firmy zakładające zieleń (40% produkcji), centra ogrodnicze (40%) oraz pola golfowe, zieleń miejska itp. Asortyment się zmienia i zawęża ? kiedyś mieli w swojej ofercie ok. 300 odmian, a obecnie ich liczba to ok. 100-150. 44% produkcji to rośliny w pojemnikach, głównie 2-, 3- i 5-litrowych, na które wciąż rośnie zapotrzebowanie.

Podczas naszej wizyty, barwnym akcentem było pojawienie się znienacka 5-letniego syna właścicieli, który zupełnie niespeszony 40 osobową grupą obcokrajowców z dumą prezentował ognistą czuprynę ? taki archetyp Irlandczyka ? czym wzruszył przynajmniej żeńską część wycieczki.

Doran?s Nurseries w Tinahoe specjalizuje się w produkcji wrzosów i wrzośców. Jedyna szkółka, której właścicieli nie dane nam było poznać. Gospodarstwo szkółkarskie zajmuje 7 ha i produkuje ok. 140 odmian wrzosów i wrzośców. Do robienia sadzonek zaangażowanych jest 5 osób na stałe zatrudnionych w szkółce oraz robotnicy sezonowi. W produkcji wykorzystują maszynę do przesadzana, która obsługiwana przez 2 osoby, przesadza z multiplatów do doniczek 400 tys. roślin miesięcznie. Wrzosy do centrów ogrodniczych pakowane są w kolorowe pojemniki, w zależności od barwy kwiatów oraz przeznaczenia. I tak powstają zestawy prezentowe czy nagrobne. Ciekawym patentem szkółki jest gromadzenie wody deszczowej i wykorzystywanie jej do podlewania.

Flannery?s Nursery w Staplestown produkuje drzewa i krzewy w szerokim asortymencie, ale jej, rozwijaną od paru lat, specjalizacją są drzewa z gołym korzeniem. Roczna produkcja wynosi ok. - 35-40 tys. sztuk (od 8-10 cm do 20-25 cm obwodu pnia). Wyselekcjonowano własną odmianę jarząbu - Sorbus ?Autumn Spire? (1996 r.) ? drzewo o zwartej i wąsko-kolumnowej koronie, czerwonych owocach i purpurowo-czerwonej barwie liści jesienią.

Szkółka została założona w 1978 roku na powierzchni 0,6 ha, podstawę jej stanowiła produkcja na potrzeby firmy urządzającej, prowadzonej wówczas przez właściciela - Saena Flannery. Obecnie szkółka zajmuje powierzchnię ok. 30 ha, w tym 4 ha pod uprawę roślin w kontenerach i 17 ha z gołym korzeniem. Jest to biznes rodzinny, w którym na dyrektorskich stanowiskach zasiadają córka i syn właściciela. Zatrudniają 30 osób, a średnia minimalna płaca to 8,62-9,0 Euro za godzinę; stawka menadżerska - 20,00 Euro. Głównym odbiorcom roślin - bo blisko 70% produkcji - są firmy urządzające ogrody i tereny zieleni, resztę natomiast kupują centra ogrodnicze.

Szkółka posiada samochody dostawcze, stąd też nie ma problemu z dowozem na miejsce zamówionych roślin.

Właściciel przybliżył nam także ogólnie historię i kondycję irlandzkiego szkółkarstwa, które bardzo się rozwinęło w ostatnich 20-25 latach. Równolegle rozwijała się także holenderska produkcja roślin, ale ponieważ dotyczyła głównie roślin z gołym korzeniem, a Irlandia specjalizowała się wtedy w roślinach w pojemnikach, to nie była postrzegana jako konkurencja, co zmieniło się w ostatnich 5 latach. Ponadto zmniejszyły się znacznie zamówieniami roślin, co jest skutkiem słabnącego tempa rozwoju gospodarczego.

Kilruddery Gardens ? należy do najstarszych ogrodów Irlandii założonych w XVII w. przez francuskiego ogrodnika Bonneta ? ucznia wielkiego francuskiego projektanta ogrodów ? André le Nôtre (ogrody przy Pałacu Wersalskim). Ogród po dziś dzień zachował swój pierwotny, formalny charakter, emanuje poukładaną przestrzenią, klarownymi osiami widokowymi, niezwykle malowniczymi soliterowymi drzewami o rozłożystym, pięknym pokroju, wspaniale utrzymanym trawnikiem... Głównymi elementami kompozycyjnymi są:

ogromna ściana skalna zaprojektowana jako ogród skalny, nad przywróceniem którego obecnie ogrodnicy pracują,

formalny parter żywopłotowy z krzyżującymi się ścieżkami i niespotykanym u nas drzewem Eucryphia x nymansensis ?Nymansay?,

centralnie położone bliźniacze kanały zakończone okrągłym stawem z fontanną i widokiem na okoliczne wzgórza,

ogromny (chyba 6-7 m wys.), założony na bazie okręgu żywopłot z buka, kryjący kolejny granitowy staw o średnicy 20 m z fontanną pośrodku,

imponujące rabaty bylinowe,

?dzika? część ogrodu z nadobnymi rzeźbami.

Duże wrażenie robi także piękna oranżeria, często obecnie wykorzystywana jako miejsce dla kameralnych koncertów. Pewne poruszenie wywołały także informacje, że po pierwsze właścicielką posiadłości jest 94-letnia kobieta aktywnie uczestnicząca w zarządzaniu, prowadząca samochód, doglądająca ogrodników, a po drugie, że w okolicy mieszka Daniel Day-Lewis (były tu kręcone niektóre sceny z ?Mojej lewej stopy?). I na koniec, może drobiazg, ale dla upamiętnienia nastroju chwili nie sposób pominąć niezwykłej urody przewodniczki w wieku balzakowskim, dopełniającej i tak już wyrafinowaną estetykę otoczenia.

Knockmore Gardens to posiadłość położona na wzgórzu, z którego roztaczał się widok na okolicę i dublińską plażę na horyzoncie. Ogród wielopoziomowy, założony został w XIX w. na tarasach, co razem ze starymi, malowniczymi drzewami stwarza romantyczny nastrój. Od początku nasza wizyta przebiegała w przyjaznej atmosferze. Gospodarz witając nas z kurtuazją wspomniał, jak to w 1946 r. jako żołnierz - przedstawiciel wojsk wyzwoleńczych - został oddelegowany na misję do Polski. Odwiedził wówczas Poznań, Kraków, Warszawę i choć jego pobyt nie trwał długo po dziś jest pełen szacunku i podziwu dla kraju i narodu, który po takich zniszczeniach tak szybko się podźwignął. Po karierze dyplomaty oddał się z zapałem pracy w ogrodzie, w czym wpiera go żona.

Ogród jest podzielony na trzy części, z których jedna ma bardziej formalny charakter. Charakterystycznymi elementy są: wiktoriański cmentarz psów, geometryczny ogród warzywny, mały, murowany kanał, kolekcja starych róż z ziołowymi obrzeżami oraz ?dzika?, leśna część ogrodu.

Oprócz ogrodu godna podziwu była wiedza gospodarza na temat roślin oraz jego witalność i energia z jaką przemierzał, wspomagając się laską, kolejne poziomy ogrodu.

Arboretum Lifestyle & Garden Centre w Leighlinbridge

Centrum ogrodnicze zajmujące 0,5 ha powierzchni jest kolejnym przykładem przedsiębiorstwa rodzinnego z 30 letnią tradycją i doświadczeniem. Właściciele podczas zaaranżowanego na miejscu spotkania przekazali nam parę informacji:

roczny obrót centrum w wysokości 5 mln Euro,

głównym asortymentem centrum są rośliny,

50% obrotu generuje restauracja,

średnia transakcja wynosi 38 Euro,

centrum zatrudnia na stałe na cały etat 40 osób, na pół etatu dodatkowe 30,

główne sezony sprzedaży to wiosna i od października - Boże Narodzenie,

rośliny są sprzedawane przez cały rok.

SZKOCJA - abc

Powierzchnia: 70 tys. km˛

Ludność: 5 mln

Kultura/obyczaje: kraj celtycki; kilt (wykonany ze specjalnego kraciastego materiału ? tartanu ? każdy klan ma swój wzór; długości kiltu - 7,5 m, kosztuje ok. 400-500 Ł), dudy. Obok Irlandii największy producent whisky, którą Szkoci piją bez dodatków i w temperaturze pokojowej (jednosłodowe whisky powstaje z jęczmienia, ale większość whisky produkowana jest na bazie mieszanki z kukurydzy, pszenicy i dodatku jęczmienia).

Literatura: Robert Burns (w Edynburgu stoi spektakularny pomnik ku jego czci, a Szkoci corocznie hucznie obchodzą rocznicę jego urodzin); Sir Walter Scott, J. K. Rowling, Sir Arthur Conan Doyle (żył tu i tworzył, ale z pochodzenia Irlandczyk)

Kuchnia: chrupki chleb maślany, zapiekanka z wieprzowych nerek, huggis ? coś w rodzaju połączenia naszej kaszanki z pasztetem, na które się składają owcze podroby, cebula, płatki owsiane i przyprawy, a wszystko razem zaszyte w owczym żołądku. Szkocja choć jest częścią Wielkiej Brytanii posiada własny parlament.

Sławni Szkoci: Tony Blair, Sir Sean Connery, Sir William Wallace (bojownik z XIII w. o niepodległość Szkocji, przekonująco wcielił się w jego rolę Mel Gibson w ?Walecznym sercu?)

Sport: rugby, football; wynaleźli rower

Przemysł: metalurgia, rybołówstwo, wydobycie ropy naftowej

Dzień 5, Szkocja

Ogródu Landform autorstwa Charlesa Jencksa położony jest przed wejściem do Narodowej Galerii Szkocji i Muzeum Sztuki Współczesnej. Stanowi przykład ?earthwork? czyli kształtowania ziemi, krajobrazu. Ogród ten przypomina trochę ogromne ucho - ślimakowate płaszczyzny pokryte trawą, którego głębsze części wypełnia woda. Można by go nie zauważyć przejeżdżając przez Edynburg bo ma formę płaskorzeźby i chyba najlepiej prezentuje się z lotu ptaka.

Założony w XVII w. Ogród Botaniczny w Edynburgu jest drugim, co do wielkości, w Europie. Na zwiedzanie była przeznaczona godzina, co sprowadziło się do gonitwy, a w takich okolicznościach przyrody marzył by się spacer. Autobus szkółkarzy zaopatrzył się w plany ogrodu i rozpierzchł z aparatami fotograficznymi wg indywidualnych preferencji i zainteresowań. Ogród jest piękny i bardzo dobrze utrzymany. Kwitły prymule i irysy. Duże wrażenie robi ogród skalny ze względu na skalę i różnorodność flory. Nie rozczarowała także wizyta w sklepie ?przyogrodowym? oferującym szeroki asortyment produktów od kuchennych, ogrodniczych po książki i zabawki dla dzieci z motywami roślinnymi.

Centrum ogrodnicze Klondyke w Mortonhall należy do sieci składającej się z 23 centrów ogrodniczych. Z usług specjalnych oferują klientom ? talony na zakupy (prezentowe), 5 lat gwarancji na rośliny ogrodowe, można po zalogowaniu się otrzymywać informacje o nowych ofertach czy promocjach, założyli Klub Ogrodnika organizujący dla chętnych pogadanki, wykłady, konkursy.

Dzień 6

Branklyn Garden w Peth to malowniczy ogród założony przez Johna i Dorothy Renton. Na niewielkiej powierzchni zgromadzono kolekcje rododendronów, roślin skalnych i torfowiskowych oraz ziół. Ogród słynie z wiosennej ekspozycji kwitnących rododendronów i azalii, ale trochę się na nią spóźniliśmy, choć kolorytu dodawały prymule. Rośliny, które zostały mi w pamięci, to: błękitne maki himalajskie (Meconopsis), które są symbolem tego ogrodu oraz kora Prunus serrula, którą ktoś porównał do obrazu Leona Tarasewicza. Na uwagę zasługiwało także małe drzewo z Nowej Zelandii - Hoheria lyallii oraz ogromny okaz Carpinus betulus ?Fastigiata?.

Auchgournish Garden & Arboretum, do którego dotarliśmy po ok. dwóch godzinach jazdy autobusem przede wszystkim zasko-czył. Ogrody i arboretum powstały z pasji leśnika pracującego przez lata dla szkockich lasów państwowych. Za swoją misję przyjął rozmnażanie gatunków rodzimych i wprowadzanie ich na szerszą skalę w okolicy. Całe założenie ma bardzo naturalistyczny charakter i wymaga jeszcze sporo pracy, aby efekt był bardziej czytelny, bo gdyby nie tabliczki informacyjne można by nie zauważyć poszczególnych części: japońskiej, koreańskiej, chińskiej, himalajskiej itd. O tej porze roku najciekawiej prezentowały się irysy, które udało się zgromadzić w szerokim wyborze. Początkowe zaskoczenie i zdumienie wzmogło się jeszcze bardziej, kiedy gospodarz zaprowadził nas do swojej szkółki, która oprócz formalnego założenia, że szkółka to miejsce rozmnażania i produkcji roślin, nie spełniała żadnych standardów, do których się przyzwyczailiśmy. Będzie to z pewnością najlepiej zapamiętany punkt programu wycieczki, a z drugiej strony odwiedzić ?wyspy? i nie spotkać ekscentryka...

Dzień 7

The Floral Hall, Gardens & Coffee Shop w Inverness został w 1993 r. otworzony przez Księcia Edwarda. Ogrodzone kamiennym murem ogrody dają wytchnienie okolicznym mieszkańcom i spełniają funkcje edukacyjne. Znajdziemy tu część naturalistyczną, warzywnik, rabaty z roślin jednorocznych i bylin, ciekawe drzewa i krzewy. W oranżerii natomiast zgromadzono bogaty zbiór kaktusów i sukulentów. Odbywają się tu lekcje i warsztaty dla dzieci i młodzieży, wystawy owadów i roślin. Jest także miejscem ślubów i przyjęć weselnych (do 40 osób).

W sąsiedztwie jeziora Loch Ness odwiedziliśmy Crarae Gardens, któremu przypisuje się najbogatszą kolekcję rododendronów w Szkocji. Jego początki sięgają 1912 roku, kiedy to Lady Grace Campbell zaczęła wprowadzać do roślinności leśnej sprowadzane z Himalajów rośliny. Pracę jej kontynuowały kolejne dwa pokolenia, aż w kwietniu 2002 roku ogrody przejął pod opiekę The National Trust. Na powierzchni 25 ha obok rododendronów można podziwiać rzadkie i okazałe egzemplarze klonów, eukaliptusów i jarząbów. Ogród emanuje dostojnym urokiem starych, wielkich drzew i krzewów (okazy rododendronów dochodzące do 7-8 m wysokości), wąskich ścieżek biegnących przez gąszcze, wzdłuż potoku przez mostki, mijane wodospady, punkty widokowe.

Dzień 8

Ostatnim punktem programu była wizyta w Dobbies Garden Centre w okolicach Glasgow. Historia tej sieci centrów ogrodniczych to 140 lat rozwoju, w trakcie których otworzono 24 punkty w Anglii i Szkocji. Centrum oferuje oprócz roślin szeroki asortyment przedmiotów, narzędzi, mebli, ubrań itd., które mogłyby być użyte w ogrodzie. Ciekawy był sposób promocji niektórych produktów. Stojak, na którym były prezentowane, zwieńczał 14-calowy ekran, na którym wyświetlano krótki film pokazujący jak zastosować tę rzecz w praktyce. Ogólnie centrum sprawiało wrażenie, że dba o klienta, dając mu szeroki wybór i wysoką jakość produktów. W tym roku większość udziałów sieci przejęło Tesco ? co to oznacza w praktyce ? czas pokaże.

Koniec wycieczki. Pozostało wrażenie jak wiele te kraje mają ze sobą wspólnego ? celtyckie korzenie, soczysta, wszechobecna zieleń, wszędzie spotykana i wciąż rosnąca Polonia... A różnice? Dublin przy Edynburgu wydał się paskudny, z kolei szkółka-arboretum w Szkocji zaskoczyła, a te irlandzkie nie ? ani pod względem technologicznym, ani asortymentowym.

Ale poznawczy aspekt podróżowania oprócz krajoznawczej ma swoją obyczajową stronę i zwiedzając Irlandię można się dowiedzieć, że najlepszy ukraiński koniak to pięciogwiazdkowa Tisa, i opuszczać Szkocję z przekonaniem, że jeśli kawa to tylko Vergnano.

ZBLIŻA SIĘ SZKÓŁKARSKI ZJAZD

Poszukiwania odpowiedniego miejsca w Wielkopolsce i okolicach na Zjazd nie powiodły się, wobec tego spróbowaliśmy na północy Polski. Ofertę złożyły dwa hotele, zarządowi ciekawsza wydała się oferta mazurskiego hotelu w Rynie.  Tak więc XVIII Sprawozdawcze Walne Zgromadzenie Członków odbędzie się w hotelu Zamek Ryn w Rynie w dniach 24-25-26 listopada 2008 roku. Znowu jest to poniedziałek, wtorek i środa, ale był to jedyny możliwy termin w listopadzie.

Adres:

Hotel ZAMEK RYN ****

Plac Wolności 2

11-520 Ryn

tel.: +48 87 429 7000

fax: +48 87 429 7001

e-mail: hotel@zamekryn.pl  http://www.zamekryn.pl/

Pokoje:

143 jedno i dwuosobowe apartamenty

Wyposażenie pokoi:

Łazienka z suszarką, TV-Sat, radio, telefon, bezprzewodowy internet.

Hotel zamek RYN dysponuje 10 salami konferencyjno-bankietowymi o łącznej powierzchni 2000 m2.

Pomieszczenia są klimatyzowane i wyposażone w sprzęt audiowizualny.

Usługi dodatkowe:

parking strzeżony  15 zł/ doba (autokar 30 zł/doba)

basen, jacuzzi, bicze wodne, hydromasaże, sauny, sala fitness,

kręgielnia

strzelnica

Night Club

Lokalizacja:

Hotel ZAMEK RYN wznosi się na wzgórzu nad jeziorem, nad miasteczkiem, malowniczo położonym na przesmyku pomiędzy dwoma jeziorami Ołów i Ryńskim, które stanowi odnogę szlaku Wielkich Jezior Mazurskich.

W poniedziałek 24.11.2008 ? Zarząd, zachęcony powodzeniem ubiegłorocznego, proponuje jednodniowe szkolenie dla właścicieli i menadżerów szkółek  zrzeszonych w naszym Związku.  Szkolenie poprowadzi specjalista z Wielkiej Brytanii ? Nevill Stein, z firmy OVATION Busuness Coaching + Consultancy z Wielkiej Brytanii.

Zarezerwowane są dla Państwa pokoje jednoosobowe w cenie 247,50 zł, dwuosobowe w cenie

261,00 zł . Ceny takie zastosowano po wynegocjowaniu 10% rabatu.

W cenę pokoi wliczone jest śniadanie oraz możliwość korzystania z basenu, jacuzzi, sauny i sali fitness.

Zarezerwowane są także obiady w formie bufetowej w dniach 24,25,26.11.2008, kolacja w dniu 24.11.2008 (poniedziałek) dla biorących udział w szkoleniu, kolacja uroczysta w dniu 25.11.2008 oraz Biesiada Rycerska w dniu 26.11.2008.

W pierwszym dniu obrad (wtorek 25.11.2008) przewidziano wykład oraz sprawozdania z działalności Związku i Agencji Promocji Zieleni wraz z udzieleniem absolutorium Zarządowi, przewidziano także dyskusję. Wieczorem zaplanowano uroczystą kolację Walnego Zgromadzenia wraz z tańcami przy muzyce mechanicznej.

Drugiego dnia (26.11.2007) rano wycieczka do szkółki Grünland, a po obiedzie wykład, a potem aż do końca dnia dyskusja. Wieczorem proponujemy udział w zabawie pt. Biesiada Rycerska, o ktorej pisałam w ostatnim Biuletynie.

W czwartek nie przewidziano żadnej wycieczki turystycznej, gdyż byliśmy już w Świetej Lipce, a lepszych atrakcji niż Zamek w Rynie w okolicy nie ma.

Dołączam formularz stanowiący formalne zgłoszenie uczestnictwa w XVII Sprawozdawczym Walnym Zgromadzeniu Członków. Bardzo proszę o przyjrzenie się wszystkim punktom programu Zjazdu i zaznaczeniu tylko tych, w których na pewno Państwo wezmą udział. Pozwoli to na uniknięcie nieporozumień i ułatwi organizację. Bardzo Państwa proszę o zaznaczenie w formularzu udziału w imprezie 26 listopada (Biesiada) tylko w wypadku, jeśli są Państwo całkowicie pewni uczestnictwa w niej.

Zgłoszenie uczestnictwa w Walnym i w szkoleniu należy odesłać pocztą lub faxem do Biura ZSzP na numer 022/435 47 22 w.113.

 

OSTATECZNY TERMIN ODESŁANIA FORMULARZA-ZGŁOSZENIA UPŁYWA 12 WRZEŚNIA 2008.

Związek Szkółkarzy Polskich jako organizator gwarantuje Państwa przyjazd i korzystanie z usług hotelowych. Do 1 października musimy określić ilość zamawianych pokoi. Po tym terminie realne bezkosztowe zmniejszenie zamówienia będzie możliwe o 10% w stosunku do pierwszego. W przypadku dalszego zmniejszenia zamówienia powyżej 10% jego wartości po 2 listopada 2007, ZSzP musi zapłacić 30% wartości anulowanych pokoi. Tak więc jeśli ktoś z Państwa zrezygnuje z udziału w Zjeździe po 2 listopada, to powinien liczyć się z koniecznością uregulowania kosztów zamówionego pokoju. Jak co roku Związek Szkółkarzy Polskich ponosi koszty sali konferencyjnej wraz z wyposażeniem (także podczas szkolenia), kawy w przerwie obrad, uroczystej kolacji w dniu 25 listopada (wtorek)? dla członków ZSzP i opłaca wynajem autokarów oraz DJ-a, kapelę regionalną w środowy wieczór. Uczestnicy zjazdu i szkolenia sami opłacają noclegi, obiady,  kolację w dniu 24.11.07. oraz biesiadę. Związek pokrywa także koszt wynajmu autokarów.

Koszty świadczeń:

pokój jednoosobowy ze śniadaniem - 247,50 zł/doba

pokój dwuosobowy ze śniadaniem - 261,00 zł/doba

Kolacja w formie bufetu w dniu szkolenia (24.11.08.) - ok. 70,00 zł/osoba

Obiad w formie bufetu - ok. 55,00 zł/osoba

Kolacja uroczysta dla osób towarzyszących (wtorek 24.11.2008) - ok.130,00 zł/osoba

Parking - 15,00 zl/doba

Doba hotelowa trwa od 14:00 do 12:00

Poniżej przedstawiam ramowy program Zjazdu.

RAMOWY PROGRAM XVIII WALNEGO ZGROMADZENIA CZŁONKÓW

ZWIĄZKU SZKÓŁKARZY POLSKICH

Ryn 24-25-26 listopada 2008

24 listopada  poniedziałek

10:00 ? 19:00  szkolenie

25 listopada wtorek

10:00 ? 10:30 Otwarcie obrad, wybór przewodniczącego obrad, powołanie komisji skrutacyjnej, komisji uchwał i wniosków.

Przedstawienie nowych członków ZSzP.

10:30 ? 11:00  Sprawozdanie Zarządu z działalności Związku w ostatnim roku i plany działania na rok następny ? prezes Lucjan GURSZTYN

11:00 ? 11:10 Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej z wyniku finansowego za rok 2007/2008 ?

11:10 ? 11:15  Sprawozdanie Sądu Koleżeńskiego z działalności za ostatni rok

11:15 ? 11:30 Dyskusja i udzielenie absolutorium Zarządowi.

11:30 ? 12:00 Sprawozdanie z działalności APZ w ostatnim roku i plany działania spółki na rok następny ? prezes Agnieszka Żukowska

12:00 ? 12:30  przerwa na kawę

12:30 ? 14:00 wykład

14:00 ? 15:30 obiad

15:30 ? 18:00 Dyskusja na tematy dotyczące działalności Związku

20:00 ? 24:00 Uroczysta kolacja Walnego Zgromadzenia.

26 listopada środa

do 9:00 śniadanie

9:00  - 15:00 wycieczka do szkółki Grunland

15:00 - 16:00 obiad

16:00 - 17:30 wykład na temat praw konsumenta i obowiązków producenta.

17:30 ? 18:30 dyskusja

18:30 ? 19:00  Przedstawienie wniosków przez komisję uchwał i wniosków, zamknięcie obrad XVIII Walnego Zgromadzenia Członków

20:00 Biesiada Rycerska

27 listopada czwartek

wyjazd po śniadaniu

Jeszcze więcej szczegółów znajdą Państwo w następnym wydaniu Biuletynu.

Czekamy na zgłoszenia!!!

 


 

formularz zgłoszenia na Zjazd

KONKURS ROŚLIN - NOWOŚCI 2008

Aż 22 nowości roślinne zostaną zaprezentowane w Konkursie Roślin NOWOŚCI podczas XVI Międzynarodowej Wystawy ?Zieleń to Życie?. Celem konkursu jest wyłonienie z olbrzymiej ilości roślin ozdobnych, pokazywanych na Wystawie, najcenniejszych odmian, które na stałe zagoszczą na ?zielonym? rynku. Konkurs promuje rośliny pojawiające się po raz pierwszy na rynku polskim. Są to odmiany selekcjonowane przez polskich szkółkarzy oraz powstałe poza granicami naszego kraju. Podstawowe informacje o roślinach zgłoszonych do konkursu znajdują się w dziale O roślinach/ Konkurs Roślin NOWOŚCI. Na wystawie będzie można się z nimi zapoznać w Informatorze Konkursowym, a rośliny obejrzeć na specjalnie wyeksponowanym stoisku konkursowym w holu głównym wystawy. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w piątek 29 sierpnia 2008 podczas Uroczystości Otwarcia Wystawy ?Zieleń to Życie? oraz niezwłocznie zamieszczone na stronach www.zszp.pl i http://www.zielentozycie.pl/ .

Zapraszamy do obejrzenia Informatora Konkursu Roślin NOWOŚCI: strona1, strona 2, strona 3, strona 4, strona 5, strona 6.

Zapraszamy na XVI Międzynarodową Wystawę ,,Zieleń to życie? ? najważniejsze w naszej części Europy targi roślin i ogrodów, która odbędzie się w dniach 29-31 sierpnia w Warszawie, w Centrum EXPO XXI, ul. Prądzyńskiego 12/14.  W tegorocznej edycji bierze udział ponad 260 firm z 9 krajów ? z Polski, Austrii, Belgii, Francji, Holandii, Niemiec, Republiki Czeskiej i Włoch, a także po raz pierwszy z Chin.

Motywem przewodnim tegorocznej Wystawy jest ,,SZTUKA W OGRODZIE?.

Więcej informacji można znaleźć na http://www.zielentozycie.pl/.

WYCIECZKA IRLANDIA SZKOCJA 2008

Będąc poproszonym o napisanie kilku słów podsumowania tegorocznej wycieczki, chciałbym zaznaczyć iż byłem na tego typu ?imprezie szkółkarskiej? po raz pierwszy, nie mając doświadczenia oraz opinii na temat poprzednich wycieczek ZSzP.

Biorąc pod uwagę strukturę programu wycieczki, muszę stwierdzić iż każdy mógł znaleźć w niej ?coś dla siebie?. Można było podzielić program na 3 zasadnicze filary:

a) szkółki  b) centra ogrodnicze  c) ogrody + klasyczna turystyka ( zamki itd?)

 

Co do samych szkółek to każdy  mógł zobaczyć i sam ocenić ich pracę oraz organizację,

( z prawie każdej szkółki można było ?wyciągnąć jakiś ciekawy szczegół? ) .

Podobnie rzecz się ma z centrami ogrodniczymi. Z pewnością każdy mógł sobie wyrobić zdanie na nadciągającą ?wizję sprzedaży detalicznej? roślin, w której stanowią one coraz mniejszy udział, tracąc swą pozycję na rzecz  sprzedaży  tzw. ?(nie)zbędnych dodatków do ogrodu itp??

*** W tym punkcie programu, organizator zadbał jednakże o ?szczegółowe zwiedzenie? centrum Dobbies w Glasgow, dając nam ?jakże szczodrze? 45 min, na zapoznanie się z tym miejscem.

Ogrody i  tzw. ?turystyka?, to zagadnienie, które w pewnych miejscach wprawiało w zachwyt a w niektórych w ?delikatne rozczarowanie?.

*** Nie należy lekceważyć pasjonatów botanicznych roślin i ich ogrodów w sosnowym borze, ale ktoś z biura ProEko mógł wcześniej,  zrobić małe rozpoznanie tego punktu programu -- co ujmując sprawę dość eufemistycznie -- oszczędziłoby nam kilku godzin jazdy i być może dało nam czas na odwiedzenie innej: szkółki, ogrodu itd?.

Krótkie i szczere  podsumowanie.

Uroki niektórych ogrodów i krajobrazów, nie mogą zatrzeć wrażenia ?niedociągnięć organizacyjnych?, których dopuścił  się organizator? ( czasami mieliśmy zbyt mało czasu na zobaczenie danego miejsca a zbyt dużo na wygodny sen w fotelach autokaru  )

Na przyszłość należy być może dokonać korekty czyt. demonopolizacji w zakresie wyboru biura i uwypuklić pewne PRIORYTETY podczas takiej wycieczki, które chcąc czy nie chcąc określa nasza szkółkarska profesja?

Najważniejszym jednak jest fakt iż: było wiele ciekawych i interesujących miejsc, zgrana ekipa i dobra atmosfera, więc mogę chyba po cichu, zaliczyć całą imprezę do UDANYCH.

Parodiując i odwracając pewną scenę z filmu ?Miś?, w której to polska grupa wyjeżdżała

?na zachód?, powiem: ?? żeby wam czasem minusy nie przysłoniły plusów??

 

IRLANDIA, SZKOCJA - WYJAZD STUDYJNY - UWAGI UCZESTNIKA

W dniach 12,06 ? 19.06. br. uczestniczyłam w wycieczce do Irlandii i Szkocji, w 40-to osobowej grupie bardzo zdyscyplinowanych koleżanek i kolegów szkółkarzy. Długie przejazdy pozwoliły oglądać oba kraje z okien autokarów i samolotów. Oglądałam iście księżycowe krajobrazy torfowisk, nagie skały, ogromne wrzosowiska, siedziby ludzkie w aglomeracjach miejskich i na odludziu, irlandzkie pola podzielone szerokimi pasami zakrzaczeń chroniącymi pola od wiatrów, ogromne niezamieszkałe obszary dolin i gór.

Dublin, hrabstwo: Kildare i Wiklow w Irlandii, Edynburg, Glasgow, kraina Highlands z miastem Inverness w Szkocji ? ich zabytki, parki, ogrody botaniczne, centra ogrodnicze, arboreta, szkółki. Nie uporządkowałam jeszcze tego wyjazdu, ale nasuwają mi się następujące uwagi:

w Irlandii mieszkaliśmy w hotelu 4-ro gwiazdkowym, odległym od centrum Dublina 1,5 godz jazdy autokarem. Rozsądniej byłoby zamówić hotel skromniejszy, ale w Dublinie. Brakowało nam wolnego czasu na obejrzenie zabytków miasta i na zakupy. Czas zabierały przejazdy.

w Szkocji w okolicy dość odległej od Inverness zwiedzaliśmy Arboretum Auchgournish Garden, gdzie informacja biura ?Proeko? zupełnie minęła się z prawdą. Obraz ogrodu był żenujący. Okazały był tylko właściciel ogrodu i jego szkocki strój. Dojazd (trochę błądziliśmy) i pobyt w ogrodzie zajął nam około ˝ dnia.

następna wizyta to ogród Crarae Gardens  - 50-akrowy ogród z eukaliptusami, iglakami, rododendronami o ogromnych liściach i pięknych kwiatach, azaliami itp. O bardzo urozmaiconym ukształtowaniu terenu z wodospadami, mostkami, przejściami półkami skalnymi, który prawie przebiegliśmy, bo ogród zamykano. Ktoś z uczestników stwierdził, że była to ?gonitwa pardubicka? wg słów przewodniczki ?przecieraliśmy szlaki?.

biuro Proeko nierzetelnie przygotowało dla nas program ?wyjazdu studyjnego? na terenie Szkocji.

Mimo tych uwag zamierzam wybrać się na wyjazd organizowany przez ZSzP w przyszłym roku.

Serdecznie dziękuję koledze Markowi Majewskiemu i Alicji Cecot za okazywaną w czasie wycieczki pomoc.

 

PRACE ZARZĄDU

Podczas zebrania czerwcowego Zarząd na pewien czas przeobraził się w Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki z o.o. Agencji Promocji Zieleni, aby rozpatrzyć i zatwierdzić sprawozdanie finansowe firmy za rok 2007. Rada Nadzorcza APZ przeprowadziła szczegółowe badanie bilansu, zapoznała się również ze sprawozdaniem i odnotowała wzrost wartości usług, poprawę wyniku finansowego, świadczenie usług dla szkółkarzy z minimalnym zyskiem. Większość prac prowadzą pracownicy APZ, ograniczono ilość umów zleceń. Rada Nadzorcza przychyliła się więc do wniosku zarządu APZ o zaniechanie podziału zysku i przekazanie go na fundusz zapasowy APZ.

Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników:

A/ jednogłośnie zatwierdziło sprawozdanie finansowe APZ za rok 2007,

B/ jednogłośnie zatwierdziło sprawozdanie zarządu APZ z działalności spółki w roku 2007,

C/ jednogłośnie zaniechało podziału zysku z jednoczesnym zaleceniem, aby powstał plan działań APZ na lata następne,

D/ jednogłośnie udzieliło zarządowi APZ pokwitowania za rok 2007.

Jednocześnie uznano, że wizja rozwoju APZ musi powstać właśnie teraz, kiedy jej finanse są dobre. Jeszcze przed Zjazdem należy zorganizować spotkanie Rady Nadzorczej i Zgromadzenia Wspólników poszerzone jeszcze o kilka osób i wytyczyć dalsze kierunki rozwoju APZ.

Wskaźniki finansowe APZ za rok 2007 na str.34

Jednym z ważniejszych tematów zebrań w tym czasie jest Wystawa ?Zieleń to Życie?. Zarząd zapoznaje się ze stanem zgłoszeń wystawców i sposobem organizacji przedsięwzięcia, z powstającym programem wystawy i zasadami współpracy z mediami. Ustala patronaty honorowe i stara się o obecność na wystawie specjalnych gości. W tym roku Zarząd wiele uwagi poświęca Konkursowi Roślin ? Nowości prowadzonemu wg nowych zasad i regulaminu. Położono dużo większy nacisk na promocję zgłaszanych roślin i na efekty nie trzeba było długo czekać: do konkursu zakwalifikowały się 22. odmiany. Już w tej chwili przygotowywane są liczne materiały promocyjne, które będą silnym akcentem położonym na nowości roślinne podczas wystawy. Niestety nie wszyscy zdążyli przesłać zgłoszenie w podanym terminie, wówczas nowości byłoby jeszcze więcej. O wystawie pisze A. Żukowska na str.22

Ostatnio często powracającym tematem jest współpraca z European Nursery Stock Association. Stowarzyszenie to rozrasta się i umacnia, powstaje stała siedziba i biuro, niedługo może powstaną strony internetowe. Każda z  organizacji członkowskich oprócz swoich przedstawicieli ma t.zw. sekretarza, który ściśle współpracuje biurem ENA i jest pośrednikiem pomiędzy organizacją a ENA. Dlatego powstała konieczność zatrudnienia takiej osoby w ZSzP. Pan Andrzej Pacholczak na zlecenie ZSzP prowadzi sprawy na linii ZSzP ? ENA, bierze udział w spotkaniach roboczych, przygotowuje sprawozdania dla Zarządu i dla Państwa w Biuletynie.

Wszystko o letnim spotkaniu ENA w Niemczech na str.18

Stałym zadaniem jest organizacja Walnego Zgromadzenia. Podczas ostatnich spotkań Zarząd intensywnie pracuje nad doborem tematów wykładów. Między innymi z tego powodu przeprowadzana była ankieta wśród członków dotycząca ewidencji i magazynowania w szkółkach ostatecznie proponowane tematy nie są jeszcze potwierdzone. Trudno jest znaleźć odpowiedniego prelegenta, który znałby różne oprogramowania przydatne w produkcji szkółkarskiej i równocześnie orientował się w jej specyfice. Ostateczne zatwierdzenie wykładów na zjazd nastąpi pewnie niebawem, tymczasem ramowy program Zjazdu zamieszczony w informacji pozwoli Państwu na podjęcie decyzji dotyczącej ilości rezerwowanych noclegów i uczestnictwa w imprezach towarzyszących Walnemu. Jedną z nich jest jednodniowe szkolenie przed obradami głównymi prowadzone przez angielskiego specjalistę. Formularz dotyczący tego szkolenia otrzymają Państwo w odrębnej korespondencji, ale na formularzu zgłoszeniowym proszę o zaznaczenie chęci uczestnictwa w szkoleniu. Informacja o Zjeździe na str.15

Trwają też nieustające prace nad rozbudową bazy danych ZSzP oraz witryny internetowej. Celem jest zaopatrzenie wszystkich znajdujących się w bazie roślin opisami i zdjęciami. Już w tej chwili znajduje się w niej ponad 9500 fotografii. Nad całością czuwa M.Tomżyńska. Więcej o tym projekcie społecznościowym w następnych wydaniach Biuletynu.

   

W czerwcu odbyły się przyjęcia nowych członków. Miło mi poinformować, że w poczet członków zwyczajnych Związku Szkółkarzy Polskich został przyjęty Józef Smolorz reprezentujący firmę:

drew-smol

Szkółka Dużych Drzew

Badów Górny,

ul. Piekarska 44

96-320 Mszczonów

WSPOMNIENIE O PROFESORZE BUGALE

Prof. dr hab. Władysław Bugała

1924 - 2008

 

16 czerwca 2008 r. zmarł w Kórniku prof. dr hab. Władysław Bugała.

Urodził się w Bartkowicach k/Radomska. Uczęszczał do szkół średnich w Częstochowie i Liceum Rolniczego w Czernichowie, pomagając jednocześnie w gospodarstwie swoich rodziców. W latach 1945 ? 1948 studiował na Wydziale Rolniczo-Leśnym Uniwersytetu Poznańskiego.   Studia w Poznaniu i praca (od 1947 r.)w Zakładzie Badania Drzew i Lasu  Fundacji ?Zakłady Kórnickie? związały go na zawsze z Wielkopolską  a zainteresowania i pasja życiowa - z drzewoznawstwem. Stopnie naukowe ? doktorat i habilitację- uzyskiwał na podstawie rozpraw o topolach i ich systematyce. Nominację  profesorską  otrzymał w 1977 r. Jako pracownik placówki naukowej w Kórniku przeszedł wszystkie szczeble kariery aż do funkcji  Dyrektora Instytutu Dendrologii (1980 ? 1996). Po przejściu na emeryturę został Przewodniczącym Rady Naukowej i dalej żywo uczestniczył w życiu naukowym Instytutu i innych placówek i organizacji przyrodniczych.

Profesor był związany z Arboretum Kórnickim od pierwszych dni pracy i realizatorem rozwoju kolekcji w ostatnich 60 latach. Dzięki Niemu kolekcje drzew i krzewów były ciągle wzbogacane, zwiększała się liczba taksonów i powierzchnia.

Był wybitnym znawcą topoli, którym poświęcił wiele lat swojej pracy uwieńczonych  licznymi publikacjami. Widział ich miejsce w zieleni miast i w zadrzewieniach krajobrazowych. W ostatnich latach irytowało Go  odmładzanie starych drzew topoli w miastach i przy drogach oraz ich masowe wycinanie.  Jego wielką pasją były lilaki, których był miłośnikiem i wybitnym  znawcą.  W latach 60 tych prowadził hodowlę i selekcję lilaka ottawskiego (Syringa prestoniae) uzyskując oryginalne odmiany: ?Basia?, ?Danusia?, ?Diana?, ?Esterka?, ?Goplana?, ?Jaga?, ?Jagienka?, ?Nike?, ?Telimena? a także selekcję lilaka pospolitego (S. vulgaris), których odmian nie zdążył opisać.   

Opisał i nazwał odmiany jaśminowców (Philadelphus) wyselekcjonowanych przez A. Wróblewskiego :  ?Alabaster?,? Apollo?,  ?Balladyna?,? Biały Sopel?, ?Justynka?, ?Kasia?, ?Kalina?, ?Rusałka? i ?Świtezianka?.

Był specjalistą z zakresu doborów drzew i krzewów dla zieleni miejskiej, zadrzewień krajobrazowych, co było wynikiem jego wieloletnich badań i obserwacji.

Profesor Bugała interesował się produkcją szkółkarską, chętnie spotykał się ze szkółkarzami i był przez nich nadzwyczaj ceniony. Dowodem tej współpracy było powołanie Go do Komitetu Honorowego Obchodów 200-lecia Szkółkarstwa Polskiego, które miały miejsce podczas VII Międzynarodowej Wystawy ?Zieleń to życie?.

Był profesorem, ale i praktykiem. Umiał posługiwać się szpadlem, okulizakiem, sierpakiem i sekatorem. Uczył młodszych podstawowych czynności ogrodniczych i zabiegów agrotechnicznych.

 Napisał wiele artykułów, rozpraw naukowych i książek, a wśród nich:  Drzewoznawstwo (1955 ? praca zbiorowa), Podręcznik drzewoznawstwa (1963), Drzewa i krzewy dla terenów zieleni  (1979), Drzewa i krzewy iglaste (2000), Drzewa i krzewy ( 2000). Miał ?lekkie pióro?, pisał pięknym, zrozumiałym językiem.

Profesor Bugała był wieloletnim przewodniczącym Sekcji Dendrologicznej PTB a od 2002 r. jej Honorowym Przewodniczącym.

Należał do najwybitniejszych specjalistów w dziedzinie dendrologii ostatniego półwiecza.

Był człowiekiem skromnym, rzeczowym w wypowiedziach, konkretnym w działaniu, życzliwym i pomagającym innym.

I takim pozostanie w naszej pamięci!